Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bhagawadgita. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bhagawadgita. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2015

Filozofia indyjska. Wedanta.




Wedanta


            Wedanta to ostatni z ortodoksyjnych systemów filozoficznych Indii i religii hinduskiej. Nazywana bywa też uttara mimansa – późniejsza mimansa, ponieważ stanowiła pełnię naturalnego rozwoju mimansy, szczególnie poprzez wpływ nauczyciela Kumarili. Mimansa zajmowała się wykładaniem i tłumaczeniem tradycji Wedy, wedanta natomiast oznacza „koniec, kres wed” – ostateczną naukę, jaką można wywieźć ze staroindyjskich pism. 

            Na kanon wedanty składają się:
-                 Upaniszady -  najważniejsze myśli wyodrębnione z Wed;
-                 Bhagawadgita - część eposu heroicznego Mahabharaty, kazanie Kryszny (wcielenia Wisznu);
-                 Brahmasutry/Wedantasutry autorstwa Bradajarany – są podstawą systemu, składają się na 555 sutr na temat Brahmana.


Nauki wedanty ukształtowały cechy intelektualne hinduizmu współczesnego, a także jego recepcji na zachodzie. Najwięksi nauczyciele i mistrzowie mistyki, filozofowie (Wiwekananda, Aurobindo Ghose, Radhakrishnan) to wyznawcy wedanty. System w sposób systematyczny i logiczny wykłada najbardziej mistyczne, duchowe i niepodważalne koncepcje, obecne w każdym systemie i nurcie religii i filozofii indyjskich.

Dzieło Bradajarany, choć uznawane za fundament wedanty, przez trudność w odbiorze, było czynnikiem wielu podziałów i odłamów nauki – na monistyczne lub pluralistyczne.

Rozkwit i swoją klasyczną postać, wedanta zawdzięcza Siankarze, siwaickemu braminowi z południowych Indii, który napisał komentarze do Brahmasutr. Dążył do syntezy myśli wedyjskiej i jej filozofii oraz pogodzenia wielu paradoksów. Zastosował w tym celu teorię buddyjską o podwójnym wzorcu prawdy.







            Siankara stworzył więc w VIIIw. klasyczną wedantę – adwajtę (niedwoistość), uznawaną za filozofię wieczystą, uniwersalną prawdę dostępną każdemu człowiekowi. Brahman uznawany za realną istność, atman, za prawdziwą naturę ludzi, maja – iluzję materii, przyczyny złudzeń i odsuwania się od źródła istnienia.
           
            Kolejnym odłamem wedanty, w XIIw, była bardziej religijna wiśisztadwajta, założona przez teologa Ramanudźę. Utożsamiał on Brahmana z Wisznu, nadając mu cechy osobowego Boga, któremu poddanie się, lub poddanie mu duszy, oznaczało zbawienie. Odrzucił także pogląd Siankary o nierzeczywistości materii. Rzeczywistość była jedna, o trzech aspektach: Brahmy, materii i dusz.

            XIII wiek wypełniła natomiast dwajta Madhwy Anandatirthy. Rozwinął koncepcję Ramanudźy dotyczącą trzech aspektów rzeczywistości, które według niego były odrębnymi istnościami. Odszedł w taki sposób od monizmu.

            Późne średniowiecze wydało z kolei trzy odłamy wedanty:
-                   Dwajtadwajta (dualistyczny monizm) Nimbarki. Najwyższym istnieniem jest Brahman i oddanie się mu, roztopienie w nim. Wszystko, co powstaje z Brahmana to tak naprawdę jego emanacja – z jednej strony jesteśmy więc tym samym, co ON, z drugiej czymś zupełnie innym.
-                   Śuddhadwajta (czysty monizm) Wallabhy, XIV i XV w. Brahman jest absolutny, a rzeczywistość, jako jego emanacja, przejaw, jest realna. To też oczywiście natura każdej duszy, żeby zaś do niej dotrzeć, należy oddać się z zaufaniem Najwyższej istności.
-                   Aćinta Bhedabheda Ćajtanji Mahaprabhy, XVIw. Skupił się on na religijnej, pobożnej relacji Brahmana z duszą, której jest bezpośrednim źródłem.


Jak widzimy, wedanta krążyła wokół tej samej myśli i choć powstało jej tyle odłamów, każdy zawiera w sobie ziarno uniwersalnej prawdy, został jedynie inaczej opisany.

            Ostateczną postać wedanty można streścić następująco: istnieje wszechobecny Brahman, którego zarazem największą tajemnicą jest jego osobowa strona (jako Ojca, Wisznu etc), wobec której dusze winny pozostać pokorne i pobożne, zbliżać się do niego dzięki moralnym uczynkom i godnemu życiu. Owe dusze są jednocześnie emanacją Brahmana, absolutu. Najwyższa Jaźń człowieka jest nim. Tat twam Asi (Ty jesteś Tym).


 Przez uniwersalność nauki często kojarzy się wedantę z pierwszym jej kierunkiem adwajtą i równocześnie to ona, od XVIII.,  rozwijała się prężnie na Zachodzie, dzięki naukom słynnych mistrzów hinduskich (Ramakryszny, Maharisziego, Paramahansę Joganandę (Self-Realization Fellowship), Sai Babę, Osho, Bhaktiwedantę Swamiego (Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny).

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Filozofia indyjska. Sankhja.




Sankhja



Teoretyczną treścią jogi jest sankhja, najstarszy system filozoficzny. Samkjhja = rachunek, liczba, wyliczenie. To nauka, której korzenie odnajdujemy w Wedach, Upaniszadach oraz mitycznym jej twórcy Kapile. Następnie czerpano inspiracje z Bhagawadgity, Mokszadharmy i traktatów medycznych. 

            Sankhja klasyczna (II-XIw.n.e.) to czas ostatecznego kształtu filozofii, a zarazem podziału jej na trzy najważniejsze szkoły, z których każda miała prowadzić do zbawienia, choć inną drogą.






            Filozofia sankhji bardzo dokładnie opisała zasady funkcjonowania świata i energii w nim zawartych. 

            Fundamenty bytu są dualistyczne: to PURUSZA (element męski, duchowy, bierny, świadomy, atman, człowiek duszy) + PARKRUTI (element żeński, materia, aktywna, czynna, nieduchowa, pramateria).

            Świat zbudowany jest więc z dwóch zasad męskiej zasady poznawczej, biernej, ale duchowej oraz z żeńskiej zasady twórczej, czynnej, choć nieduchownej. Ich wspólny taniec powoduje powstanie intelektu (inteligencji, kosmicznego porządku), a następnie świadomości własnego ja (ego, poczucie tożsamości, centrum naszych działań, myśli i reakcji). Świadomość zaś przybiera trzy różne stany w zależności od ułożenia trzech własności (guna):

-                   SATTVA = dobroć, światło, mądrość, przebudzenie, esencja. Dzięki niej powstaje umysł, zmysły i narządy zmysłów.

-                   RAJAS = namiętność, ruch, zmienność, aktywność. Powoduje powstanie doznań zmysłów, uczuć, emocji.


-                   TAMAS = ciemność, tępota, bezwład, ignorancja. Odpowiada za sen, zamieszanie, prowadzi do powstania materii, to źródło pięciu żywiołów, tworzących podstawę świata materialnego.



            Pięć żywiołów to jedna z najważniejszych koncepcji sankhji. Według teorii akumulacji, każdy element posiada określone własności i równocześnie wynikają one z siebie w sposób rosnący i tak samo żywioł niższy posiada wszystkie cechy żywiołu wyższego.

Elementy
Własności
Eter
Dźwięk
Wiatr
Kontakt/dotyk + dźwięk
Ogień
Kształt/widzenie + jw.
Woda
Smak + jw.
Ziemia
Zapach + jw.


            Sankhja wymienia dwadzieścia pięć istności wynikających z Puruszy i Prakruti


       
     Według sankhji do sfery materii należą narządy psychiczne oraz wszelkie procesy psychiczne i stany świadomości. Zatem procesy wiodące do przywiązania i wyzwolenia rozgrywają się wyłącznie w sferze materii. Dusza odnosi do siebie samej stany świadomości (i inne), choć należą one do materii i przez to błędne mniemanie jest przywiązana do ciała. Dusza mylnie sądzi, że jest świadomością, w rzeczywistości nie dotyczą jej ani przywiązanie, ani wyzwolenie!

Dusza tedy nie jest wyzwolona, nie jest związana ani nie transmigruje tym, co transmigruje, co jest związane i co będzie wyzwolone, jest wielopostaciowa materia.[1]

            Cały system cechuje rozbudowana psychologia, ponieważ próbowano wykazać czynniki psychiczne umożliwiające osiągnięcie wyzwolenia (system 50ciu przedstawień, potem 60ciu kwestii). Wyodrębniono pięcioraką matrycę uczynków (własności psychicznych):
1.      wytrwałość
2.      wiarę
3.      upodobanie
4.      pragnienie wiedzy
5.      niepragnienie wiedzy

a także trzystopniowe wyzwolenie, poprzez: wiedzę, brak żądz i ustanie obrzędów religijnych. 

            Świadomość uznano za materię wypełniającą narządy. Pochodzi ona z pramaterii, pojawia się, gdy w psychice gości dobroć (sattva). Stany świadomości w drodze do wyzwolenia podzielono na cztery sprzeczne pary:

Prawość i przewina
moralność, karma
Wiedza i niewiedza
procesy świadomościowe
Pragnienie i brak pragnienia
akty wolicjonalne
Moc i niemoc
działanie i aktywność psychiczna 
  

Człowiek.


          Istnieją trzy narządy wewnętrzne człowieka: umysł, świadomość „ja” i intelekt. Służą przyswajaniu i wykorzystywaniu wrażeń odbieranych przez zmysły zewnętrzne. Warto zauważyć na podwójne rozumienie świadomości w sankhji. 

            Z jednej strony mamy świadomość „ja”, czyli ego, odpowiadające za nasze funkcjonowanie w świecie, myśli i odbieranie bodźców, które z kolei wpływają na stan świadomości (jasny, zmienny lub ciemny); z drugiej strony, mówi się, że dobro duszy to cecha świadomości, a zatem element materialny w sankhji. Dusza zaś jest ponad tymi podziałami. 

            Otóż w późniejszych koncepcjach pojawia się teoria współdziałania duszy i świadomości. Skoro bowiem świadomość jest na tyle elastyczna, by przybierać różne stany, to niewykluczone, że jest w stanie przejąć „duchowość duszy”, przyjąć formę duchowości i w taki sposób przelewać swoje doświadczenie wewnętrzne na świat, urealniać je. Choć Frauwallner opisuje tę koncepcję, jako sztuczną, mi wydała się niezwykle fascynująca, nie tylko ze względu na własne przeżycia, ale przede wszystkim na ujęcie świadomości, jako jedynego niematerialnego narządu, który jest w stanie łączyć się z duszą. Praktyki medytacyjne i inne mają na celu roztopienie się atmana, jaźni, poprzez wyciszenie wszelkich czynności zmysłowych. Jeśli świadomość jest w stanie przyjąć stan dobroci w swoim najgłębszym przejawie (bez zniweczenia świadomości „ja”, potrzebnego do funkcjonowania w świecie), to z pewnością może stać się emanacją choćby małej części duszy.[1]


            Sankhja pierwotnie tłumaczyła więc dynamikę świata nadprzyrodzonym dobrem duszy, później natomiast Windhjawasin stwierdził, że to moc uczynków i wynikający z niej obowiązek napędza istnienie wszelkiego bytu i dzieje się to samorzutnie. 

         Ostatnią z wartych wymienienia teorii sankhji jest teoria przyczynowości, według której skutek zawarty jest w przyczynie. Na tym jednak kończą się filozoficzne poglądy i klasyczna, jak i jakakolwiek, sankhja. Za koniec systemu uważa się porażkę nauczyciela Madhawy w polemice z buddystą Gunamatim w 500r. p. Chr.








[1] To moje prywatne rozważania poparte jedynie swoimi doświadczeniami.




[1]  E. Frauwallner, Historia filozofii indyjskiej, przekł. L. Żylicz, 1990, s. 351.

niedziela, 23 sierpnia 2015

Filozofia indyjska. Epos i początki jogi.



Filozofia eposu i joga


            Powstanie ludowego eposu heroicznego Indii – Mahabharaty­ – miało miejsce przed rozwojem buddyzmu i dżinizmu. Pochodzi on ze staroindyjskiej epoki rycerskiej i zawiera dalszy ciąg myśli wedyjskiej. Wraz z eposem rozwijał się hinduizm, czerpiąc z jego poszczególnych fragmentów (głównie Bhagawadgity) inspirację i potwierdzenie wiary.

Mahabharata ukazuje bratobójczą walkę między przedstawicielami tego samego staroindyjskiego rodu książęcego. […] Ten olbrzymi zbiór zawiera też liczne teksty filozoficzne. Bhagawadgita, „Pieśń Wzniosłego” jest najsławniejsza spośród owych tekstów i została wpleciona w szczególnie sugestywny fragment eposu. Kiedy obie armie zwaśnionych przedstawicieli rodu książęcego stoją naprzeciw siebie, gotowe do rozstrzygającej bitwy, Ardżuna, jeden z najsławniejszych bohaterów, dostrzegając w szeregach przeciwnika licznych swoich krewnych, waha się podnieść broń przeciwko nim i wyjawia to swemu woźnicy, Krysznie. Ten zaś, będący wcieleniem najwyższego boga Wisznu, zaczyna rozpraszać jego wątpliwości i przekazuje mu szereg pouczeń i objawień.[1]


            Epos był źródłem teoretycznej podbudowy religii indyjskiej, a mianowicie ortodoksyjnych systemów filozoficznych: sankhji i jogi, mimansy i wedanty oraz wajsiesziki i njaji. Najwcześniejsza jest joga, która ze względu na jej praktyczność, uznawana jest za metodę uniwersalną. Po eposie spotkać ją można w buddyzmie, potem w sankhji.


      Joga


            Mokszadharma jest bardziej znaczącą pod względem filozoficznym częścią Mahabharaty. To tekst pouczający o sposobach osiągnięcia wyzwolenia. Tutaj mamy zaczątki myśli, która później rozwinie się jako sankhja, dotyczące pięciu elementów, atmana – najwyższej istności i jego przykuciu poprzez zmysły do koła żywotów.

Tak jak w lustrze spokojnej wody widzi się okiem własną postać, tak samo, gdy zmysły są uspokojone, postrzega się za pomocą świadomości jej przedmiot. I tak, jak w zmąconej wodzie nie widzi się już własnej postaci, tak samo również przy niespokojnym stanie narządów zmysłowych za pomocą świadomości nie postrzega się już jej przedmiotu.[2]

            Stąd bardzo łatwo było do powstania sposobu na powściągnięcie zmysłów i wszelkiej aktywności ciała, aby pozwolić umysłowi na czysty ogląd rzeczywistości, a następnie skierowanie świadomości w stronę wyższego poznania. 

            Joga (yuj – kontrola, jarzmo, zjednoczenie, połączenie) to dążenie do osiągnięcia poznania wyzwalającego poprzez systematyczne ćwiczenie ciała i ducha na drodze wewnętrznej koncentracji, poprzez bezpośrednie widzenie i przeżycie. Liczy się doświadczenie własne, które jogin przeżywa medytując, przekraczając granice pomiędzy ja i nie-ja, pomiędzy schematem umysłu, a jego całkowitą wolnością oraz momentem, w którym myślenie zanika. 

            Joga w najbardziej pierwotnej odsłonie była ściśle związana z ascezą i kojarzona z medytacją oraz pozycją lotosu. Tak praktykowano ją wśród ascetów i buddystów, a Tantry Jogi Najwyższej zajmowały się przepływem delikatnych kanałów energii w ciele. Z biegiem czasu tradycyjna joga przekształciła się w ćwiczenia wymuszające ów przepływ energii lub odblokowujący go. Wiąże się to z tym, że praktyka jogiczna stała się bardziej popularna i człowiek nieobeznany z ascezą i naukami hinduskimi nie miał odpowiedniej wewnętrznej podbudowy dla swoich ćwiczeń. 

            Rdzeniem jogi jest jednak ascetyczne, skromne życie, powściągliwość zewnętrzna i wewnętrzna oraz – co szczególnie wypływa z Upaniszad (Hymn Siandilji) – mistyka, głębokie doświadczenie duchowe.






            Joga jest najbardziej mistyczną częścią myśli indyjskiej. Niezgłębioną tajemnicą, najwyższym zjednoczeniem, które pojąć można jedynie na drodze własnego przeżycia. Uwolnienie zmysłów od ich przedmiotów, uspokojenie umysłu, to stan do jakiego dążą jogini, poprzez medytację, studia, prawdomówność, skromność, prostolinijność, cierpliwość, czystość, uczciwość. Muszą ominąć wszelkie przeszkody swoim spokojem i wytrwałością. Joga jest praktyką bardzo wewnętrzną i nawet jeśli współcześnie przybrała formę zwykłych ćwiczeń fizycznych, to tak naprawdę proces zjednoczenia i budzenia atmana dzieje się nieprzerwanie, samoistnie. 

            Tajemniczość obcowania z Bogiem, o którym niewiele się mówi, a jednak jest on obecny jako przedmiot kontemplacji, to subtelne poznanie najwyższej prawdy. Takiej, o której się nie mówi. Równocześnie joga, jako metoda tantryczna, to taniec z energiami, których świat otwiera się przed joginem, wytrwale utrzymującym swoją Łączność z… .




W następnym poście teoretyczna strona jogi - system sankhji.



[1] E. Frauwallner, Historia filozofii indyjskiej, przekł. L. Żylicz, 1990, s. 133.
[2] Mahabharata, XII, 205, w. 2-3.